Niestety, nowa nie wytrzymała.
To jest jej ostatnia fotka zrobiona przeze mnie
Wczoraj wieczorem jak poleciała, tak do tej pory nie wróciła
Może jak się trochę ociepli to Tygrysica podejmie jeszcze jeden lęg

Kamerka pozostanie jeszcze jakiś czas włączona.